Smartfony
CZYTASZ O:
[TEST] Samsung Galaxy S6 Edge – Recenzja
3

[TEST] Samsung Galaxy S6 Edge – Recenzja

by testuJEŻ17 września 2015

 Najbardziej oczekiwany telefon roku. Zakrzywiony ekran. Technologia Edge. Po raz pierwszy użyty w smartfonie. Czy to w ogóle może działać? Czy to może być przydatne w użytkowaniu czy jest tylko wymysłem zespołu marketingowców?

1.Wygląd

Podobnie jak w przypadku zwykłej S6 telefon wygląda świetnie. Użyte materiały są najlepszej jakości. Tego można oczekiwać od telefonów z najwyższej półki. Zarówno z przodu jak i z tyłu telefonu użyto Gorilla Glass 4, czyli najnowszej wersji wzmocnionego szkła. Nic nie wydaje się „tanie”, każdy element jest solidnie spasowany. Wszystko zaprojektowano z myślą o jak najlepszym odbiorze przez konsumentów. Jedynie złącze karty SIM może wydawać się słabszej jakości, ale mimo wszystko można obsługiwać je palcem, nie pincetą. Co zaskakujące, wielki 5,1 calowy ekran udało się zmieścić do urządzenia niewiele większego niż Apple iPhone 6, którego ekran miał 4,7 cala. Przejdźmy jednak do najważniejszego. Zakrzywiony ekran wygląda świetnie. Telefon wyróżnia się spośród innych. Czy i jak to działa dowiecie się w następnym punkcie.

Opinia: Podobnie jak w przypadku S6 wygląd powala, a materiały są z najwyższej półki.
Ocena: 5/5

 

2. Ekran

Zacznijmy ten punkt od najważniejszego. Od zakrzywionego ekranu. Trzymając zwykły telefon nasze palce spoczywają na jego boku. Jeśli nie jesteście koszykarzami i wasze palce nie są tak długie jak parówki to prawdopodobnie raz w miesiącu dotkniecie nimi ekranu przez przypadek. Sytuacja zmienia się w przypadku kiedy macie Samsunga Galaxy S6 Edge. Trzymanie go w normalny sposób oznacza ciągłe klikanie w ekran. Trzeba nauczyć się trzymać go w inny sposób. W mniej komfortowy sposób. Jedna rzecz to zakrzywić krawędzie, jak w przypadku iPhone 6, a inna rzecz to jeszcze w te zakrzywienia włożyć ekran. Pierwsze chwile, godziny, dni z tym urządzeniem są dziwne, nienaturalne. Tak jakbyśmy uczyli się od nowa korzystania z komórki. Prędzej czy później przestanie nas to denerwować, nauczymy się z tym żyć. Jeśli jesteście pedantyczni to przeszkodzi wam coś innego. Podczas czytania tekstu pierwsza litera z każdej linijki będzie wchodzić już na część Edge. Więc będzie odrobinę przekrzywiona. Wygląda to w dużym uproszeniu w ten sposób: Przykład. Choć akurat zakrzywienie jest w drugą stronę. Aplikacje, które możecie zainstalować w zakrzywieniu nie są warte męczarni i poświęconych pieniędzy. Możecie tam umieścić np. 5 szybkich kontaktów, natomiast pasek powiadomień i informacji pozwoli wam na wyświetlenie… zgadliście powiadomień i informacji. Ja się czuję rozczarowany. Podsumowując zakrzywiony ekran: czy jest niezbędny, czy do czegoś się przydaje? Odpowiedź na te dwa pytania jest krótka i prosta. Nie. To tylko bajer. Nie dajcie się nabrać i naciągnąć.  Zwykły S6 jest przyjemniejszy w codziennym użyciu, a ekrany tych dwóch urządzeń są pod względem technicznym takie same, czyli: 5’1 cala, 2560×1440 pikseli, 577 ppi, Super AMOLED i Gorilla Glass 4. Te parametry czynią z niego/nich najlepszy ekran na rynku. Czerń jest czarna jak noc, kolory ostre. Można zostać zahipnotyzowanym. Oglądanie filmów, przeglądanie Internetu w pełnym słońcu – Samsung Galaxy S6 Edge świetnie poradzi sobie ze wszystkim.

Opinia: Zwykły ekran jest po prostu lepszy. Edge nie dodaje żadnej wartości poza możliwością lansu przez kumplami.
Ocena: 4/5

 

3. Oprogramowanie

Samsung Galaxy S6 Edge, podobnie jak zwykły S6, używa Android 5.0 Lollipop zintegrowanego z nową wersją TouchWiz i jest bardzo przyjazny użytkownikowi. Jedną z najlepszych jego funkcji jest tryb wieloekranowy. Przydaje się w wielu sytuacjach, np. kiedy piszemy e-maile w oparciu o dane z innych wiadomości lub z Internetu. Albo jak piszemy ze znajomym i chcemy podzielić się z nim jakimś linkiem. Łatwo skopiować i wkleić adres do wiadomości. Jest sporo aplikacji, które Samsung instaluje w telefonie. Na szczęście większość z nich można łatwo odinstalować albo wyłączyć, co na pewno przywróci trochę wolnego miejsca. Przycięcia czy zawieszenia aplikacji występują na tyle rzadko, że nie warto się o nich wspominać.

Opinia: TouchWiz i wieloekranowość rządzą!
Ocena: 5/5

 

4. Parametry

S6 jest najmocniejszym smartfonem na rynku. Edge używa tego samego, 8-rdzeniowego procesora. Jak szybki jest? Bardzo szybki. Niczym pocisk. Dużo szybszy od każdego innego telefonu z Androidem. Na tym procesorze można polecieć w kosmos. W S6 po raz pierwszy zastosowano 64-bitowy procesor Samsung Exynos 7420. Tutaj także znalazł swój dom. I trzeba trzymać kciuki, aby Samsung pozostał przy tym procesorze i nie wracał do wolniejszego Snapdragona. W pakiecie do super procka dostajecie 3GB RAMu. To bardzo dużo. Wystarczy z nawiązką. 

Opinia: Bez sarkazmu mówię: lepiej się nie dało.
Ocena: 5/5

 

5. Aparat

Aparat był zawsze istotnym punktem przy projektowaniu telefonu przez ludzi z Japonii. 16 mln pikseli i poprawione czujniki powodują znacznie lepsze zdjęcia w słabym oświetleniu niż w przypadku poprzednika – modelu S5. Aparat włącza się bardzo szybko i w ułamku sekundy focusuje. Obiektyw to aż f/1.9 i pozawala na robienie zdjęć w różnych sytuacjach przy użyciu różnego światła. Lampa błyskowa to kolejny plus. Daje pełne oświetlenie, a nie tylko punktowe, natomiast nowy optyczny stabilizator obrazu pozwala robić ostre zdjęcia kiedy jesteśmy w ruchu. Zdjęcia HDR wyglądają rewelacyjnie. Jak raz włączycie ten tryb, nie będziecie chcieli go już nigdy wyłączyć. Do tego w pakiecie: 5 mln pikseli z przodu i filmy w rozdzielczości 2160p lub slow motion 120fps przy 720p. Ponownie, lepiej być nie może.

Opinia: Świetny aparat, wiele nowych i udoskonalonych funkcji, w tym slow motion.
Ocena: 5/5

 

6. Bateria

W czasie, gdy konkurencja umieszcza coraz to pojemniejsze baterie Samsung zmniejszył baterię z 2800mAh w S5 do 2600mAh w S6 Edge. Zmiana wymuszona jest po części oszczędnością miejsca, a po części nową technologią, która pozwala na szybsze ładowanie. Czy technologia Edge szybciej rozładuje wam baterie? Tak, wręcz ją pożera. Dzień to max czego możecie wymagać od tej baterii. Przeżyje dwa dni w trybie oszczędzania energii, ale czy kupuje się Ferrari żeby jeździć nim ekonomicznie? Rekompensuje nam to szybkie ładowanie, szczególnie jeśli rozładujecie baterię całkowicie. Od zera do 35% ładuję się w około 10-15 minut. To dużo szybciej niż u konkurentów. Kolejny plus, choć tylko taki mały za indukcyjne ładowanie. Możemy ładować telefon także przy użyciu bezprzewodowej ładowarki od Samsunga. Ładowanie przebiega wtedy wolno i mało wydajnie. To jeszcze nie czas takich rozwiązań, ale przynajmniej wprowadzili jakąś nowinkę. Wielki minus za brak możliwość wyjęcia, wymiany baterii.

Opinia: Zdecydowanie za słaba bateria. Przynajmniej ładowanie superszybkie.
Ocena: 4/5

 

7. Jakość rozmów i głośnik

Głośnik znajduje się na dole urządzenia, obok mikrofonu. To nie jest dla niego najlepsze miejsce. Już od pewnego czasu Samsung błądzi i szuka najlepszego rozwiązania. Niestety nadal go nie znajduje. Głośnik często przykrywamy ręką, co powoduje, że nie spełnia swojej roli jak powinien. Gdy go odsłonimy działa poprawnie. Podczas rozmowy słyszymy prawidłowo, podczas odtwarzania muzyki nawet bas słychać zadowalająco. Nie jest to telefon do głośnego słuchania piosenek w grupie znajomych. Słabo radzi sobie z maksymalną głośnością. Do oglądania filmów w samotności nadaje się świetnie. Warto wspomnieć o możliwości nawiązywania połączeń z użyciem Wi-Fi lub 3G, 4G bez dodatkowych aplikacji czy logowania. Możemy dzwonić nawet jeśli nie mamy zasięgu sieci. Przydatne jeśli często zrywa Ci połączenie.

Opinia: Pół punktu odejmuję za problemy z głośnikiem.
Ocena: 4.5/5

 

8. Czy warto kupić Samsung Galaxy S6 Edge?

Jeśli prześledzisz rynek Androidów to nie znajdziesz szybszego telefonu. Jeśli przesiadasz się z iOSa to będziesz miło zaskoczony. Tylko czy potrzebujesz tego zakrzywionego ekranu? Może lepiej zostaw te cztery stówy w portfelu i kup coś klasycznego i przyjemniejszego w użytkowaniu.

Cena: W momencie pisania recenzji telefon kosztował 2600zł.
Opinia końcowa: Nie kupuj go. 
Wybierz zwykłą S6. Jest po prostu lepsza i o 400zł tańsza.

Ocena końcowa: 4.6/5

Dane techniczne
System operacyjny

Android 5.0 Lollipop

Procesor

Samsung Exynos 7420
Zegar procesora: 2,10 GHz
Liczba rdzeni: 8
GPU: Mali-T760 MP8 @772 MHz

Pamięć

RAM: 3GB
Pamięć wewnętrzna: 32GB

Ekran

5.10", 1440 x 2560 px, Super AMOLED

Łączność

GPS, GPRS, EDGE, 3G, 4G, Bluetooth, WiFI: v802.11a/b/g/n/ac

Aparat

Zdjęcia: 5312 x 2988 px, 2592 x 1944 px
Wideo: 3840 x 2160 px
Lampa LED

Bateria

Li-Ion 2600 mAh
Czas rozmowy: 1020 min. (17,0 h)
Czas czuwania: 190 h (7,9 dnia)

Wymiary i waga

142,10 x 70,10 x 7,00 mm
132,00 g

Dostępny w sieci

Orange, Play, Plus, T-Mobile (stan na 6.05.2015)

Cena

2350 zł (stan na 5.01.2016)

Plusy

Świetny aparat
Innowacyjny design
Jakość wykonania na najwyższym poziomie
Rewelacyjny ekran
Niesamowicie wydajny procesor

Minusy

Zakrzywienie tylko dla bajeru
Kosztuje więcej niż S6
Brak gniazda kard SD
Bateria mogłaby być większa

Ocena
Ocena użytkowników
Oceń tutaj!
Wygląd
6.7
Ekran
6.5
Oprogramowanie
7.3
Parametry
7.5
Aparat
5.0
Bateria
7.5
Jakość rozmów i głośnik
5.3
Podsumowanie

Nie kupuj go. Wybierz zwykłą S6. Jest po prostu lepsza i o 400zł tańsza.

6.5
Ocena użytkowników
You have rated this
Jak Ci się podobało?
Uwielbiam
100%
Zainteresowany
0%
Takie o...
0%
Co?
0%
Nienawidzę
0%
Rozczarowany
0%
About The Author
testuJEŻ
3 Comments

Dodaj komentarz

Wygląd
Ekran
Oprogramowanie
Parametry
Aparat
Bateria
Jakość rozmów i głośnik